|
Translate this site: |
Blog > Komentarze do wpisu
Dom nad swiatem
Siedzac w swym zoltym domu nad swiatem obserwuje zasypiajace w dole miasto. Dobiegajacy z oddali szum ulicy, spiewajace minarety. Jedyny zapach jaki czuje to swierzo zaparzona kawa wymieszana z duszna wonia dziko rosnacych ziol. Mam nadzieje iz swieta gora okaze jutro swe pelne oblicze. Widze male swietliki schodzacych zdobywcow. Pewnie marza teraz o kawie. Podnorze Araratu Jeszcze w Armenii ale widok naprawde przyciagajacy, chyba sie zakochalem, mysze ja miec.
A tak sie jezdzi prosze ja was w Turcji, bylo zimno jak diabli, padal deszcz i jest to na wysokosci 2400m n.p.m., a do najblizszej wiochy jakies 70km, nie wiem co ta babinka tu robila :)
A tego typu wynalazki mozna spotkac w Syryjskich hotelach ;D specjalnie dla turystow z europy Tak sie spi tez, nie tylko hotele, choc sa bardo tanie. Nad Morzem Martwym. Choc bardziej przypomina jezioro, -379m p.p.m A tak sie w nim plywa a w zasadzie unosi, pierwszy raz w zyciu widzialem platki sniegu w wodzie ;) Jazda po pustyni w moim wykonaniu wcale nie przypomina rajdu Paryz - Dakar. chyba musze zmienic konia na jakiego wielblonda ;) piątek, 25 września 2009, stringersik
Komentarze
danielkoltun
2009/09/25 20:43:22
Po prostu ZAJEBIŚCIE!
2009/10/04 09:43:20
Widziałem już wiele klozetów, niektóre były bardzo eksluzywne, inne strasznie proste, ale takiej pomysłowości, jak u Syryjczyków jeszcze nie doświadczyłem. Dobre! :)
2009/10/04 09:45:49
Widziałem już wiele klozetów, niektóre były bardzo eksluzywne, inne strasznie proste, ale takiej pomysłowości, jak u Syryjczyków jeszcze nie doświadczyłem. Dobre! :)
|